Red Feminists Oracle / Wyrocznia Czerwonych Feministek

Jana Astanov as The Oracle of Red Feminists
curated by the Baltic and Slavic Goddesses

Dzis, 13 wrzesnia, Elk, 6 do 7 wieczorem
Jana Astanov jako Wyrocznia Czerwonych Feministek
projekt kuratorski Bogin Poganskich Ziem

Jana Astanov as Red Feminists Oracle
curatorial project by Ancient Slavic &Baltic Goddesses

Read on, two language versions Polish and English

Wyrocznia czerwonych feministek

Historycznie rzecz biorąc w Polsce kobiety są marginalizowane przez tradycje polityczne i religijne, sprowadzone do swoich podstawowych ról jako matki, siostry i żony – dostarczycielki wsparcia i pocieszenia dla swoich mężczyzn. Po kilku dniach w Polsce stało się dla mnie jasne, że patriarchat jest żywy i zdrowy, a może nawet bardziej zmartwychwstały niż wcześniej w połączeniu z politycznym nacjonalizmem, który teraz krąży po Europie. Co roku przyjeżdżam do Polski, tym razem zamiast spędzać większość czasu z przyjaciółmi w Warszawie, zatrzymałam się z mamą i tatą w malowniczym i sennym miasteczku na wschodzie, gdzie dorastałam. Oprócz naturalnego piękna jezior i lasów, jedną z najbardziej znanych specjalności tego miejsca jest koncentracja kościołów katolickich – najwyższa w kraju. Ale jest to również miejsce, w którym wierzenia pogańskie były najsilniejsze w Europie aż do XVIII wieku.

Dla mnie obecna wizyta miała być wyłącznie spotkaniem z rodziną i przedstawianiu mojego 5-miesięcznego syna rodzicom. Okazuje się, że jak w wielu polskich rodzinach tak i u nas, dodatkowy członek rodziny to telewizor – włączony non stop. Telewizor w każdej z trzech sypialni. Mój syn, który nigdy nie oglądał telewizji, natychmiast sie uzaleznil, a ja również nagle zaczęłam przyglądać się wszelkim politycznym programom, debatom, kłótniom i oczywiście słuchałam lokalnej propagandy. Najbardziej porażającym aspektem programów telewizyjnych są gadające głowy: zdecydowana większość prezenterów, analityków, a nawet kogokolwiek z autorytetem to nieuchronnie…MĘŻCZYŹNI. Kobiety zdobywają trochę czasu antenowego, ale głównie jako dekoracje, lub w roli wspomagajacej jako prezenterki loterii, lub dziennikarki zadajace pytania na które brak konkretnych odpowiedzi, bo jeśli pytają o nacjonalizm lub przemoc wobec kobiet i łamanie prawa konstytucyjnego to są po prostu zbywane. Również, są one “zrobione” na pewien styl, który zdaje się być standardem narodowej urody: platynowa blondynka, mocne sztuczne rzęsy, makijaż oczy kotki, do tego wysokie obcasy i wszelkiego rodzaju zabiegi augmentacyjne – usta botoxowe to norma, jak również przedłużone włosy. (Jestem pod wrażeniem, że Monika Olejnik wciąż jest na fali, ale oczywiście spełnia wszystkie standardy!) Kobiety nie są traktowane poważnie, nie mają proporcjonalnej reprezentacji w parlamencie, są traktowane jak obywatele drugiej kategorii, chociaż wiele decyzji politycznych, które są podejmowane, wpływa bezpośrednio na ich zdrowie, edukację i możliwości biznesowych.

A teraz ja! Polska mnie potrzebuje nawet jeśli o tym jeszcze nie wiem – teraz już wie! Jako Wyrocznia Czerwonych Feministek skieruję całą ukrytą wściekłość Polskich kobiet w dzisiejszej akcji, tłumacząc co polskie kobiety odczuwają w związku z ich ograniczoną rolą w polskim społeczeństwie.

Polski nacjonalizm to w rzeczywistości mizoginizm. Więc krzyczę, dre sie wrecz, tam gdzie jestem, każdy mój krok odznacza Miejsce Krzyku Narodowego tej części narodu polskiego, która jest zmarginalizowana i stłumiona! Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Krzycz ze mna!

The Oracle of Red Feminists

Historically in Poland women are marginalized by political and religious traditions into their constituent roles as mothers, sisters and wifes in short – providers of support and comfort to their male counterparts. After a few days in Poland, it is become clear to me that the patriarchy is alive and well and perhaps even becoming more resurrected than before in tandem with the political nationalism that is sweeping over Europe right now. I come to Poland every year, this time instead of spending most of my time with friends in Warsaw I stayed with my mom and dad in a picturesque and sleepy town towards the east where I grew up. Aside form the natural beauty of the lakes and forests one of the best known specialities of this place is the concentration of catholic churches – the highest in the country.
But this is also the place where the pagan beliefs were the strongest up until XVIII century. For me this visit was supposed to be all about being with my family and introducing my son to my parents. One key component of being at home is the additional member of the family, the telly! Permanently on. A tv set in each of the tree bedrooms of the flat. My son who has never watched any tv is transfixed, and I am exposed to all the political programs, debates, quarrels and propaganda. The most jarring aspect of the programing is the complexion of the talking heads: vast majority of newscasters, analyst, indeed anybody with any authoritative moxy is inevitably…A MALE. Women do merit some screen time but mostly as decorations to support either as presenters of the lottery or asking puffpice type questions for entertainment while also looking in a certain way. That way seems to be the standard of national beauty: platinum/blond hair, fake eyelashes, smokey eyes makeup, high heels, all sorts of augmentation procedures – lip botox seemingly is a norm here, and yes yes hair extensions. (I am impressed with Monika Olejnik being still around anyhow!) Women are not taken seriously, there are not represented proportionally in the parliament, they are treated as second class citizens even though many of the political decision that are made affect them directly with regards to health, education, and business opportunities.

As the Oracle of Red Feminists I will channel all the latent fury into an action that distills the essence of how Polish women feel about their limited agency in Polish society.

Polish nationalism masquerades misogyny.

Written By
More from Jana Astanov

Primary Connection

In the series Primary Connection the focus is on shamanic journey lead...
Read More

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

3 × three =